Menu
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Na Cmentarzu Wojennym

Każdego roku nasz Cmentarz Wojenny odwiedzają rodziny poległych żołnierzy. Niektórzy przyjeżdżają z bardzo daleka i są pierwszy raz w Kołobrzegu. Dla nich zapalenie znicza na grobie ojca czy dziadka jest wielkim przeżyciem. W tym roku po raz pierwszy odwiedził grób swego ojca pan Jankiel Borek z Izraela. Przyjechał z żoną i dwoma synami. Zapalili znicze przywiezione ze swojego kraju i odmówili modlitwę za zmarłych.

Każda taka wizyta wzbogaca naszą wiedzę o poległych żołnierzach. W Centralnym Archiwum Wojskowym najczęściej są tylko lakoniczne, podstawowe informacje o poległych, czasem nawet trochę zniekształcone. Od rodzin można też pozyskać fotografię poległego. Tak było również w tym przypadku. Od chwili wydania w 2005 roku Kołobrzeskiej Księgi Poległych już w prawie stu przypadkach, dzięki pomocy rodzin, wzbogacono biogramy poległych.

Tekst i zdjęcia
Hieronim Kroczyński

szer. Berek (Borys) Borek

Urodził się 6 stycznia 1912 roku w Kraśniczynie (woj. lubelskie). Tam też założył rodzinę i prowadził warsztat szewski. Dużo słyszał o tym, że Niemcy prześladują Żydów. Kiedy we wrześniu 1939 r. zbliżał się front, z żoną i pięciorgiem dzieci uciekł na wschód. Uniknęli holocaustu, ale zostali wywiezieni na Syberię, gdzie wszyscy musieli ciężko pracować w surowych warunkach atmosferycznych. W 1943 roku Berka powołano do wojska. Powiedział, że jest obywatelem polskim i chce służyć w polskim wojsku. Tak się też stało. Trafił do 11 Pułku Piechoty (4 DP gen. Kieniewicza). Przeżył ciężkie walki na Wale Pomorskim, gdzie jego dywizja odegrała ważną rolę. Następnie ciężkie walki na ulicach Kołobrzegu. Poległ 17 marca na terenie uzdrowiska w przeddzień całkowitego zdobycia miasta. Spoczywa na Cmentarzu Wojennym w kwaterze „F”.

Więcej w tej kategorii: « Nad grobami ojców
powrót na górę

M

E

N

U