Menu
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Ewidencja płyt nagrobnych - opracowanie dr H. Kroczyński

 

Zachowane źródła z okresu wojny nie pozwalają na sporządzenie pełnej ewidencji poległych. Liczne zniekształcenia nazwisk i imion przy skromnych danych personalnych (rok urodzenia i imię ojca, a czasem i to jest zniekształcone) w skrajnych przypadkach stwarzają dylemat: czy chodzi tu o jedną, dwie, trzy a nawet jeszcze więcej osób. Do tego dochodzi jeszcze duża grupa żołnierzy określonych w źródłach jako zaginieni bez wieści. Występują też błędy formalne np. umieszczenie w ewidencji osoby żywej jako poległej z winy pisarza lub z winy żołnierza, który zdezerterował i upozorował własną śmierć.

W przypadku Kołobrzegu dochodzi jeszcze jedna grupa źródeł komplikujących dochodzenie do prawdy. Są to protokoły ekshumacji z 1948 roku, w których co drugie nazwisko jest zniekształcone. Przyczyną była przede wszystkim słaba czytelność nagrobnych tabliczek, ale też skrajne warunki realizacji zadania - nieodpowiednia pora roku (czerwiec - lipiec), kilkadziesiąt ekshumacji dziennie, zwłoki w stanie zupełnego rozkładu.

Kiedy przystępowaliśmy do budowy Cmentarza Wojennego w 1979 r. na grobach wojennych były płyty z nazwiskami, przygotowane prawdopodobnie przez osoby niekompetentne. Tu wystąpiły kolejne zniekształcenia nazwisk, umieszczenie wielu żołnierzy, którzy polegli w innym czasie i innych miejscach oraz powtórzenia (jeden poległy występował pięciokrotnie na różnych płytach!).

Sporządzono nową ewidencję poległych na poziomie ówczesnego stanu wiedzy, która była podstawą scenariusza nowych, obecnie istniejących płyt. Przy wykonywaniu ich poza Kołobrzegiem do tekstu wkradło się trochę chochlików literniczych, które do dziś jeszcze są. Realizacja płyt była w latach 1980 - 1981. Stan napięć społecznych i politycznych utrudnił wyegzekwowanie poprawek.

Od tamtego czasu upłynęło już ćwierć wieku. Stan naszej wiedzy się powiększył. Muzeum Oręża Polskiego nawiązało kontakt z ponad stu rodzinami poległych i co najmniej tyloma ich towarzyszami broni. Pracowały nad ewidencją poległych środowiska kombatanckie, PCK i Ministerstwo Gospodarki Komunalnej. Dużo wniósł do tematu Alojzy Sroga. W ubiegłym roku ukazała się kołobrzeska Księga Poległych» podsumowująca aktualny stan wiedzy na temat kołobrzeskich poległych.

W miarę posiadanych środków istnieją obecnie warunki do dokonania korekty ważniejszych błędów, które z różnych powodów wkradły się do ewidencji poległych na kołobrzeskim cmentarzu.

 

PEŁNY DOKUMENT OPRACOWANIA

Czytaj więcej...

M

E

N

U